<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
			<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
			<channel>
				<title>PijęWhisky - blog degustacyjny whisky</title>
				<link>http://www.pijewhisky.pl</link>
				<description>Blog degustacyjny Whisky. Ranking Whisky.</description>  
				<language>pl</language>
                <copyright>Copyright (C) 2015 PijeWhisky.pl</copyright>
                <atom:link href="http://www.pijewhisky.pl/rss" rel="self" type="application/rss+xml" />	
            <item>
                <title>Old Pulteney - zmiany w portfolio</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/149820813417.jpg" />Takich informacji jak poniższa pojawia się dość sporo od jakiegoś czasu. Nie byłoby więc powodu by o tym pisać gdyby nie jeden drobiazg związany z rynkiem whisky w Polsce.<br />
<br />
Old Pulteney jak wiele innych destylarni modyfikuje w ostatnim czasie swoje portfolio wycofując z rynku dwie edycje z podanym wiekiem. Dokładnie chodzi o whisky 17 i 21 letnią. Ich miejsce podobno mają zastąpić inne, także z określeniem wieku, edycje o kt&oacute;rych na razie niewiele wiadomo.<br />
<br />
P&oacute;ki co Old Pulteney 17 i 21 są bez większych problem&oacute;w do kupienia w większości sklep&oacute;w z kt&oacute;rych zdarza mi się korzystać w Polsce i za granicą. Jeden sklep jednak postanowiłem sprawdzić dokładniej ze względu na częste, mało eleganckie praktyki podnoszenia cen do najwyższych na rynku. Właściciele Sklepu Domu Whisky i tym razem pokazali brak szacunku do klienta. Podnosząc cenę starszej edycji o 250zł (ok 50%) i młodszej o 150zł (także ok. 50%), pokazali sw&oacute;j model biznesowy: mieć na stanie, nie sprzedawać a jeśli sprzedawać to za najwyższe kwoty na rynku.<br />
<br />
Zdaję sobie sprawę, że nie tylko tu ceny wzrosły. Wiem, że to biznes a w nim chodzi o zarabianie. Wiem jednak też, że odstraszanie klient&oacute;w takimi praktykami może się zemścić w przyszłości.<br />
<br />
Dla potwierdzenia screen z wynik&oacute;w wyszukiwania google gdzie jeszcze jest stara cena (widziałem na stronie kilka dni temu tą kwotę) i screen ze stanu obecnego. Z chęcią sprawdzę tę butelkę za kilka miesięcy. Jak myślicie? Przekroczy 1000zł ? :)<br />
<br />
&nbsp;]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/old-pulteney-zmiany-w-portfolio</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/old-pulteney-zmiany-w-portfolio</guid>
                <pubDate>Fri, 23 Jun 2017 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Glendronach - Batch 15</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/149755697136.jpg" />Destylarnia Glendronach nie wymaga specjalnie opisu. Rewelacyjne podstawowe portfolio czy seria Single Cask są wszystkim zaangażowanym w świat whisky osobom znane. Własnie z tej wspomnianej serii w czerwcu wydano piętnastą edycję - batch 15. Bez specjalnych zapowiedzi, bez informacji na stronie destylarni. Po kilku przeciekach na Facebooku, butelki zaczęły się pojawiać w sklepach online. Znikały jednak tak szybko, że można było ich wcale nie zauważyć.<br />
<br />
Przez ostatnich kilka dni seria pojawiła się miedzy innymi na Master of Malt, Abbey Whisky, Nickolls and Perks, Royal Mile Whiskies czy Whisky Barrel. Zanim jednak zajrzycie tam celem zakupu, informuję, że już dawno pozamiatane. Na Master of Malt było zaledwie 6 sztuk z każdej edycji. Na pozostałych stronach podobne ilości. Wszystkie zeszły właściwie w kilka minut. Najdłużej stała, najmłodsza edycja, destylowana w 1995 roku. Widziałem ją przez 15 minut.<br />
<br />
Wyjątkiem z wyżej podanych sklep&oacute;w jest Whisky Barrel. Na ten sklep możecie zajrzeć - tam butelki są nadal dostępne (15.06.2017, godz. 21:40). Brakuje już jednak najstarszej z serii, 27 letniej Glendronach z beczki o numerze 7005 oraz 24 letniej, z roku 1993. Te już się sprzedały choć sklep narzucił na wejściu 100 funt&oacute;w. Zrobił to samo także dla wszystkich pozostałych butelek z serii. Nie idą już więc tak szybko. Sądzę jednak, że i w takich cenach się sprzedadzą.<br />
<br />
Zapotrzebowanie jest olbrzymie. Ludzie na całym świecie chcą zdobyć choć jedną sztukę. Niestety nawet jeśli uda się dokonać zakupu, nie ma pewności, że się otrzyma zam&oacute;wiony towar. Kilku osobom anulowano zam&oacute;wienia tłumacząc, że system sklepowy nawalił i sprzedało się więcej butelek niż posiadają w magazynie. Taka sytuacja miała miejsce przedwczoraj w sklepie Nickolls and Perks.<br />
<br />
Na rynku wt&oacute;rnym zaczynają się pojawiać pierwsze oferty sprzedaży butelek z serii piętnastej. 100-200% narzutu specjalnie mnie nie dziwi. Widząc ceny wcześniejszych serii jestem pewien, że te kwoty się utrzymają. Szczeg&oacute;lnie, że przyszłość serii po przejęciu destylarni przez amerykańską firmę Brown-Forman, stoi pod znakiem zapytania.<br />
<br />
Wczoraj do mnie dotarła jedna butelka - najstarsza, 27-letnia Glendronach z beczki po sherry Pedro Ximenez. Czekam więc na odpowiedni moment by ją otworzyć.<br />
<br />
<br />
&nbsp;]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/glendronach-batch-15</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/glendronach-batch-15</guid>
                <pubDate>Thu, 15 Jun 2017 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Glendronach. 1995 kontra 2003. PX kontra Oloroso. Butelkowane dla LMDW</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/146213356191.jpg" />Maj&oacute;wka sprzyja degustacji. Chwila spokoju i można było usiąść do whisky z jednej z moich ulubionych destylarni. Glendronach w wersji single cask po sherry butelkowany dla francuskiego sklepu La Maison du Whisky. Dwie butelki whisky destylowanej w 1995 roku i dwie z 2003. Dwie przedstawicielki beczki po Sherry Pedro Ximenez i dwie po Oloroso. Taki zestaw zapowiadał bardzo miły wiecz&oacute;r. Był to tez idealny moment by sprawdzić jak czas i rodzaj beczki wpływają na destylat.<br />
<br />
Nie miałem wcześniej okazji w taki spos&oacute;b por&oacute;wnać szybkości działania drewna. To oczywiście zbyt mała pr&oacute;ba ale w tym zestawieniu wyszło na to, że kr&oacute;cej leżakujące PX da lepsze efekty niż Oloroso. Gdy jednak beczka leżała dłużej to bardziej szlachetna wersja Sherry okazała się lepsza. R&oacute;żnice nie są duże ale w GD 2003 po PX alkohol jest ukryty bardzo dobrze. Nie można natomiast tego powiedzieć o 2003 Oloroso, gdzie i w zapachu i smaku alkohol trochę przeszkadza. Pedro Ximenez jako bardzo słodka i gęsta wręcz wersja wzmacnianego wina ma dość &quot;agresywne&quot; aromaty co przełożyło się na whisky bardzo aromatyczną. W dłuższym leżakowaniu przegrało jednak z wytrawnym Oloroso, kt&oacute;re stworzyło whisky niezwykle bogatą.<br />
<br />
Tak więc najlepsza dziś whisky to Glendronach 1995 cask #1563 Oloroso: 91/100]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/glendronach-1995-kontra-2003-px-kontra-oloroso-butelkowane-dla-lmdw</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/glendronach-1995-kontra-2003-px-kontra-oloroso-butelkowane-dla-lmdw</guid>
                <pubDate>Sun, 01 May 2016 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Piątkowy wieczór</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/145652367086.jpg" />Piątkowy wiecz&oacute;r. Za mną już cztery dramy eleganckiej serii Flora&amp;Fauna. Żaden z nich mnie nie porwał więc należało wlać do kieliszka coś co sprawi, że te ostatnie minuty dnia pozostaną w pamięci na dłużej. Przejrzałem sample i ją znalazłem. Kr&oacute;lewską, najlepszą, wybitną, koronę kanadyjską. Tak! pomyślałem... uKORONowanie dnia. Najlepsza whisky roku 2016 wg. Jima Murraya z pewnością sprawi, że zniknę w kieliszku na chwilę i doświadczę przyjemnego, pełnego relaksu. 25ml w kieliszku i pierwsze sprawdzenie zapachu...<br />
<br />
Tak! Ten wiecz&oacute;r przejdzie do historii.<br />
<br />
Jim? Ile Ci zapłacili byś tak się pomylił?]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/piatkowy-wieczor</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/piatkowy-wieczor</guid>
                <pubDate>Fri, 26 Feb 2016 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Arran - White Stag - butelka inwestycyjna</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/144277706340.jpg" />Arran White Stag to najnowszy wypust destylarni przeznaczony do sprzedaży jedynie za pośrednictwem sklepu online i tylko dla zarejestrowanych użytkownik&oacute;w. Ci jednak też nie mieli łatwo. Najpierw znalezienie na stronie www kodu za pomocą kt&oacute;rego należało dokonać zakupu a potem olbrzymie problemy z działaniem strony. Mnie się udało dzięki wpadce obsługi sklepu. Butelka miała pojawić się w sprzedaży o godzinie 10 czasu angielskiego. Ktoś jednak się pomylił i zakupy można było zrobic kilka godzin wcześniej. Cena dość wysoka (90 funt&oacute;w) nie odstraszała nabywc&oacute;w. Cały zapas 214 butelek rozszedl się dość szybko i chwile po 10 całość byla wyprzedana.<br />
<br />
Pewnym było, że pojawi się na aukcjach dość szybko i będzie zyskiwać na wartości. Nie spodziewałem się jednak, że aż tak. Na wrześniowych aukcjach sprzedała się za ponad 450 funt&oacute;w. Oceny na portalu WhiskyBase z pewnością częściowo przyczyniły się do tak wysokiej ceny. Obecnie whisky ta oceniona jest na ponad 91 punt&oacute;w.&nbsp;Pytanie tylko czy wynika to rzeczywiście z jakości faktycznie otwartych butelek czy może jednak z chęci sprzedania whisky po wyższych cenach. Taka własnie sytuacja miała miejsce ostanio na portalu WhiskyBase gdzie jeden z użytkownik&oacute;w ocenił tą butelkę na 100 punkt&oacute;w. Butelkę posiadał w sprzedaży więc ocena wcale nie wynikała z degustacji. Zachowanie co najmniej nieodpowiednie.&nbsp;<br />
<br />
Arran w świecie whiskopijc&oacute;w słynie raczej z tego, że jego wypusty nie sa zbyt dobre. Miejmy nadzieję, że White Stag jest wyjątkiem od tej reguły. Jak dojrzeje do tego by go otworzyć to z pewnością podzielę się z Wami notką.<br />
<br />
&nbsp;]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/arran-white-stag-butelka-inwestycyjna</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/arran-white-stag-butelka-inwestycyjna</guid>
                <pubDate>Sun, 20 Sep 2015 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Jak (nie) stracić pieniędzy - Ardbeg Perpetuum</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143483827099.jpg" />Trochę p&oacute;źno o tym piszę ale z czasem ostatnio kiepsko. łapię wolne chwilę między codziennymi obowiązkami i wykorzystuję je na degustację - wpisy degustacyjne pojawiają się więc na bieżąco. Na bloga zostaje mało czasu :(<br />
<br />
Ardbeg Perpetuum został wydany w dw&oacute;ch wersjach: distilery release dostępnej tylko w destylarni (12000 butelek) i zwykłej, dostępnej na całym świecie lecz limitowanej do 72000 butelek. Ponieważ Ardbegi świetnie wyglądają w kolekcji to chciałem je obydwie. Po jednej do sampli/wypicia i po jednej do stania i cieszenia oka. We wczesniejszym wpisie ostrzegałem przed spontanicznym zakupami na aukcjach. Opłaca się poczekać! Ardbeg wypuścił w normalnej cenie 70 funt&oacute;w Distillery Release na sklepie internetowym. Rozeszła się o tym informacja i rozpoczeła się walka. Pr&oacute;bowałem ją kupić przez około 7 godzin, co chwile odświeżając stronę kt&oacute;ra praktycznie nie działała. Gdy już chciałem się poddać, moja żona stwierdziła, że spr&oacute;buje. I co? I za pierwszym razem udało Jej się kupić dwie butelki! Butelki zostały wysłane do kolegi w Anglii (nie wysyłali za granicę) i po niestety długim oczekiwaniu dotarły do mnie. Jedna stoi i cieszy oko a druga rozsamplowana i spr&oacute;bowana. Nie jest to wypust wybitny ale warto było spr&oacute;bować.<br />
<br />
Wracając do finans&oacute;w. Oba Ardbegi sa w tej chwili łatwe do kupienia. DR na aukcjach czy whiskybase zszedł z 300 funt&oacute;w do nawet 150 w pewnych momentach. Perpetuum w podstawowej wersji jest do kupienia w sklepach stacjonarnych i internetowych za cenę ok 400-450zł. Bierzcie p&oacute;ki jest! :)]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/jak-nie-stracic-pieniedzy-ardbeg-perpetuum</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/jak-nie-stracic-pieniedzy-ardbeg-perpetuum</guid>
                <pubDate>Sat, 20 Jun 2015 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Pierwszy blind tasting</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143414111799.jpg" />Dzięki Danielowi z&nbsp;<a href="http://whiskymywife.pl/">http://whiskymywife.pl/</a>&nbsp;(pozdrawiam! ;) mam okazję spr&oacute;bować whisky o kt&oacute;rej p&oacute;ki co nic nie wiem. Dostałem w prezencie dwie małe buteleczki z nieznaną zawartością. Znaki zapytania na etykietach zachęcały dośc długo do spr&oacute;bowania. Nareszcie znalazł się czas by spokojnie usiąść i sprawdzic co dostałem.<br />
<br />
Zaczynamy!<br />
Buteleczka z jednym znakiem zapytania:<br />
<br />
zapach: bardzo intensywny i ostry na początku, dalej słodki, pomarańcze, likier pomarańczowy a na deser czekoladki z alkoholem - takie mon cherie, sporo czerwonych owoc&oacute;w, po chwili sk&oacute;ra, zamsz, wszystko połączone delikatnym pięknym dymem, w tle coś chemicznego<br />
<br />
smak: bardzo rozgrzewająco i słodko, przez słodycz przedziera się herbata i przyprawy<br />
<br />
finish: długi i powalający, lekko herbaciany z nutami czereśni i miodu<br />
<br />
ocena: 93/100, Sherry, alkohol: coś około 56% wiek: ze 25+<br />
<br />
<strong>EDIT:</strong><br />
ZGADŁEM! Karuizawa 1981!!!<br />
<br />
<br />
<br />
Buteleczka z dwoma znakami zapytania:<br />
<br />
zapach: zioła i przyprawy, mokra trawa, kompot z truskawek i rabarbaru, ż&oacute;łte maliny, zapach kwaskowaty, świeży jęczmień,<br />
<br />
smak: wytrawny lekko gorzkawy, warzywny, trawiasty z przyprawami i kawą, drzewny<br />
<br />
finish: długi i warzywny, bardzo ciekawy&nbsp;<br />
<br />
ocena: 90/100, wytrawne speyside po wytrawnym sherry, alkohol: 50%, wiek: 20<br />
<br />
<strong>EDIT:</strong><br />
KA VA LAN! Solist FINO, SZOK!<br />
&nbsp;]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/pierwszy-blind-tasting</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/pierwszy-blind-tasting</guid>
                <pubDate>Fri, 12 Jun 2015 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Sherry - degustacja trunku, który ma olbrzymi wpływ na whisky</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143298442418.jpg" />Whisky to nie tylko jęczmień, torf czy woda ale (może przede wszystkim) beczki w kt&oacute;rych dojrzewa i staje się tym co znamy i kochamy. Przede wszystkim beczki po sherry, ale też po bourbonie kształtują smak, nadają aromat&oacute;w i tworzą alkohol nad kt&oacute;rym warto się zatrzymać i zastanowić a nie tylko wlac do gardła.<br />
<br />
Dzięki forumowej (smakwhisky.com) akcji samplowania sherry z prawdziwego zdarzenia mam okazję spr&oacute;bowac pięciu r&oacute;żnych Andaluzyjskich win wzmacnianych:<br />
<br />
1. Fino &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; Federico Paternina<br />
2. Amontillado &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; Bodegas Tradici&oacute;n<br />
3.&nbsp;Paolo Cortado &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; Bodegas Barbadillo<br />
4.&nbsp;Oloroso &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; El Maestro Sierra<br />
5.&nbsp;Pedro Xim&eacute;nez &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; Gonz&aacute;lez Byass<br />
<br />
Jak widać wszystkie z nich mają po 30 lat, każda jest inna więc przegląd jest dośc szeroki. Od wytrawnego Fino po słodkie i kleiste Pedro Ximenez.<br />
<br />
Zaczynamy!<br />
<strong>Fino &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; Federico Paternina</strong><br />
kwaśne (bardzo przyjemnie i orzeźwiająco), wytrawne, drzewne z nutami drożdży, duża ilością drewna. Suche w finishu i og&oacute;lnie wspaniale pijalne. Wspaniałe na lato. Alkohol mimo ponad 20 procent jest zupełnie nie wyczuwalny.<br />
<br />
<strong>Amontillado &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; Bodegas Tradici&oacute;n</strong><br />
ostrzejsza niż Fino na nosie i w smaku, jeszcze więcej aromat&oacute;w: mi&oacute;d kwiatowy i orzechy laskowe, w tle nawet morskie klimaty i odrobina soli. Muśnięcie słodyczy na końcu pięknie zamyka wytrwany smak. Mniej niż w Fino czuć wiek trunku i w finishu niestety wychodzi odrobina alkoholu. To jednak nadal wspaniałe sherry<br />
<br />
<strong>Paolo Cortado &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; Bodegas Barbadillo</strong><br />
dużo słodzsze w zapachu i smaku od poprzednich. Wyczuwalne bardzo dojrzałe morele i świeże i po chwili suszone - słodsze, nuty orzechowe i delikatna s&oacute;l. Lekko gorzkie. Suche na języku, mocno czuć wiek beczki... takie stare drewno. FInish bardzo długi, suchy i niestety alkoholowy.<br />
<br />
<strong>Oloroso &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; El Maestro Sierra</strong><br />
Specjalnie ułożyłem pr&oacute;bki wg słodkości od wytrawnych po najsłodsze. W tej jest już uderzenie cukru! Tytoń, sk&oacute;ra i winogrona - to wszystko znamy z whisky! toffie i czekolada - mleczna i słodka wspaniale zamykają aromat. W finishu dużo starego drewna, takiego mokrego i zbutwiałego. Finish długi i gdzie jest alkohol?! pięknie ukryty. WSPANIAŁE!<br />
<br />
<strong>Pedro Xim&eacute;nez &ndash; 30 A&ntilde;os V.O.R.S. &ndash; Gonz&aacute;lez Byass</strong><br />
Ok, poprzednie sherry nie było słodkie! :) Pachnie suszonymi śliwkami, tytoniem i miodem ze spadzi iglastej. Na języku słodki syrop o wspaniałej konsystencji. W smaku czekolada, śliwki w czekoladzie, mon cherie i dużo dużo rodzynek - trochę z nich też w czekoladzie :) Finish to stare drewno beczki. Polane miodem :) Alkoholu brak, gorzkości brak. Coś wspaniałego! W por&oacute;wnaniu do pierwszego Fino - to wspaniałe sherry pod choinkę. Słodkie, gęste i rozgrzewające.<br />
<br />
To wspaniałe popołudnie... każda z tych sherry jest warta uwagi. Wiek powoduje, ze to dostojny, złożony trunek z wyczuwalnymi nutami drewna i owoc&oacute;w. Od wytrawnego Fino po syropowe PX, każda jest warta spr&oacute;bowania i z chęcią zakupię Fino by latem cieszyć się wspaniałym orzeźwieniem. Przed świętami za to kupię syrop Pedro Ximenez - Tu nawet kolor robi wrażenie - praktycznie czarny.<br />
<br />
Podsumowując:&nbsp;<br />
cieszę się, że dzięki forum smakwhisky.com mogłem spr&oacute;bowac tak rewelacyjnych sherry. Każda z nich jest inna. Każda ma inną paletę aromat&oacute;w, kt&oacute;re kojarze z r&oacute;żnych whisky. Od wytrawnych drożdży po śliwki w czekoladzie. Wszystkie one pozostawiły po sobie ślad we wspaniałych beczkach. Beczkach w kt&oacute;rych teraz pewnie leżakuje jakaś whisky.<br />
<br />
<br />
&nbsp;]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/sherry-degustacja-trunku-ktory-ma-olbrzymi-wplyw-na-whisky</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/sherry-degustacja-trunku-ktory-ma-olbrzymi-wplyw-na-whisky</guid>
                <pubDate>Fri, 29 May 2015 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Johnnie Walker Blue Label - London Edition</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143214417399.jpg" />Kilka lat temu mieszkałem przez pare miesięcy w Londynie. Ten czas sprawił, że zakochałem się w tym mieście i wsp&oacute;lnie z żoną często tam wracamy choćby na chwilę. Oboje miło wspominamy każdą chwilę spędzoną w tym mieście - między innymi zaręczyny. Ale ja nie o tym chciałem :)&nbsp;<br />
<br />
Johnnie Walker Blue Label - City Limited Edition i dwie butelki: Edynburg i przede wszystkim Londyn.<br />
To ta sama whisky co w zwykłym wydaniu ale ta butelka... sentyment do tego miasta powoduje, że strasznie mnie ciągnie by kupić (spr&oacute;bować kupić) tą edycję i postawić w kolekcji by cieszyła oko.<br />
<br />
Koszt 199 funt&oacute;w, Limit do 2500 numerowanych butelek i dostępność tylko w UK powodują, że szanse są niewielkie. Jak się też tak rozsądnie zastanowić to lepiej byłoby w tej cenie kupić jakąś porządną whisky single malt. Tylko czy w życiu trzeba się kierować tylko rozsądkiem? :)]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/johnnie-walker-blue-label-london-edition</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/johnnie-walker-blue-label-london-edition</guid>
                <pubDate>Wed, 20 May 2015 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>World Whisky Day 2015 - premiera bloga online</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143180513920.jpg" />16 maja na świecie obchodzony jest dzień Whisky. Uznałem, że to idealny dzień na premierę tej strony online. Zostało jeszcze troche do zrobienia ale z grubsza wszystko działa.<br />
<br />
Strona ta powstała dlatego, że od dawna szukałem miejsca dla siebie. Tworząc strony i projekty dla klient&oacute;w ciągle brakowało mi czasu i co więcej pomysłu na projekt dla siebie.<br />
<br />
Mimo braku umiejętności w pisaniu chciałem stworzyć miejsce gdzie jednak pare sł&oacute;w się czasem pojawi. Rozwijam przy whisky drugą swoją pasję - fotografię więc czasem może być mniej sł&oacute;w a więcej zdjęć. To m&oacute;j spos&oacute;b na degustację i na wejście w świat whisky bo mimo wszystko jestem początkujący w tym temacie.<br />
<br />
Zdjęcia są także amatorskie. Notki są proste i nieprofesjonalne. Ciągle się uczę i wiele do zrobienia przede mną. Mam jednak nadzieję, że przypadną Wam do gustu a co więcej, że pojawią się jakieś komentarze i poza forum SmakWhisky będziemy mogli też tutaj się spotkać.<br />
<br />
Slainte!]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/world-whisky-day-2015-premiera-bloga-online</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/world-whisky-day-2015-premiera-bloga-online</guid>
                <pubDate>Sat, 16 May 2015 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Jak stracić sporo pieniędzy - Ardbeg Perpetuum</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143051402936.jpg" />Ardbeg jakiś czas temu wypuścił z okazji swojego 200lecia whisky o nazwie Ardbeg Perpetuum. Whisky jest dostępna tylko w destylarni za ok 70 funt&oacute;w. By jej spr&oacute;bować trzeba było jechać na Islay i tam kupić butelkę. Kilka dni po premierze pojawiły się pierwsze sztuki na aukcjach. Ceny rosły z godziny na godzinę i zatrzymały się w okolicy około 350 funt&oacute;w. 500% ceny początkowej! Szaleństwo!<br />
<br />
W środę Ardbeg rozesłał mailing do członk&oacute;w Ardbeg Committee z informacją, że 4 maja Ardbeg Perpetuum będzie dostępny do kupienia online. I w tym momencie posypały się słowa krytyki. Sporo os&oacute;b, podejrzewam tych, kt&oacute;rzy kupili Ardbega na aukcjach :) pisało jaki to zły pomysł i jak to są źli. Wcale się nie dziwie. Zmarnowali sporo pieniędzy.&nbsp;<br />
<br />
Kupić Ardbega jedak nie będzie łatwo. Będzie on dostępny tylko dla kupujących z Wielkiej Brytanii. i pewnie rozejdzie się dośc szybko.&nbsp;<br />
Mam nadzieję, że mi się uda. Poprosiłem kolegę o dostęp do konta angielskiego i będę polował. A n&oacute;ż się uda! trzymajcie kciuki!]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/jak-stracic-sporo-pieniedzy-ardbeg-perpetuum</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/jak-stracic-sporo-pieniedzy-ardbeg-perpetuum</guid>
                <pubDate>Thu, 30 Apr 2015 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Nowości w kolekcji - Arran The Devil's Punch Bowl 3</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143051290555.jpg" />Dzięki jednemu z forumowicz&oacute;w na SmakWhisky mam w kolekcji fantastyczny wypust z destylarni Arran. Jak smakuje nie wiem ale jak wygląda! Jest to trzecia i ostatnia cześć serii The Devil&#39;s Punch Bowl. Pudełko wspaniałe! Cieszę się, że mogę ją postawić na p&oacute;łce. Kolejna ozdoba kolekcji. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zdobyć pozostałe dwie z tej serii.]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/nowosci-w-kolekcji-arran-the-devils-punch-bowl-3</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/nowosci-w-kolekcji-arran-the-devils-punch-bowl-3</guid>
                <pubDate>Sat, 25 Apr 2015 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Sampling nr 6 - Bunnahabhain 1990 SS - Hedonism Quindecimus - Macallan Fine oak</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143051467255.jpg" />To już sz&oacute;sty sampling. Tym razem padło na:
<ul>
	<li>Bunnahabhain 1990 Silver Seal 23YO</li>
	<li>Hedonism Quindecimus</li>
	<li>Macallan Fine Oak 10yo</li>
	<li>Macallan Fine Oak 12yo</li>
	<li>Macallan Fine Oak 15yo</li>
</ul>
Macallany udało się zdobyć dzięki jednemu z forumowicz&oacute;w na SmakWhisky. Nie ma ich już w regularnej sprzedaży ale u kolegi stały w jakimś sklepie zakurzone. Na samplingu rozeszły się w kilka godzin.<br />
Bunna to zakup w pewien spos&oacute;b spowodowany Hedonismem. Ten drugi w wielu sklepach sprzedał się dośc szybko więc by przesyłkę rozłozyć na dwie butelki szukałem czegoś ciekawego. Po forumowym spotkaniu gdzie Bunna po sherry zrobiła spore wrażenie postanowiłem spr&oacute;bować podobnego wypustu. Opis w notkach pewnie niedługo.<br />
<br />
Gł&oacute;wnym zakupem był Hedonism - whisky wydana na 15 lat Compass Box. Blended Grain - od 20 do 32 lat i najpiękniejsza etykieta jaką widziałem. Troche to głupie kupować whisky dla wyglądu butelki ale nie mogłem się powstrzymać. Zobaczcie zdjęcia - coś wspaniałego!]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-6-bunnahabhain-1990-ss-hedonism-quindecimus-macallan-fine-oak</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-6-bunnahabhain-1990-ss-hedonism-quindecimus-macallan-fine-oak</guid>
                <pubDate>Sat, 25 Apr 2015 00:00:00 +0200</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Sampling nr 5 - Kilchoman 2015 Loch Gorm, Balblair 1989 OB, Inchgower 2000 DL, Old Pulteney 21</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143052114841.jpg" />Koljeny sampling to najnowszy wypust Kilchomana - Loch Gorm 2015, Inchgower z MOM bo fajny kolor i zakupy lokalne.<br />
<br />
Okazje cenowe ze sklepu tu zaraz obok :) Old Pulteney 21 w cenie o około 100zł niższej niż normalnie i Balblair 1989 w cenie ok. 250zł co stanowi mniej więcej połowę normalnej ceny sklepowej.&nbsp;<br />
<br />
Tego drugiego kupiłem w sumie 9 butelek :) Sporo chętnych było na całą butelkę! Sampling poszedł jak szalony. Cieszę się, że mogłem puścić w świat te whisky. Szczeg&oacute;lnie Balblair zrobił dobre wrażenie - to bardzo wiosenna, lekka i owocowa whisky kt&oacute;rą chce się pić.]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-5-kilchoman-2015-loch-gorm-balblair-1989-ob-inchgower-2000-dl-old-pulteney-21</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-5-kilchoman-2015-loch-gorm-balblair-1989-ob-inchgower-2000-dl-old-pulteney-21</guid>
                <pubDate>Mon, 23 Mar 2015 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>World Whisky Awards 2015</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143051243124.jpg" />Jak co roku przyznano w marcu nagrody World Whisky Awards. Najlepszą whisky na świecie okazała się tajwańska Kavalan Vinho Barrique.&nbsp;<br />
<br />
Potwierdza to, że King Car distillery robi dobrą robotę i starają się by ich produkty były najwyższj jakości. Klimat nie sprzyja więc whisky są nierocznikowane. &nbsp;Tymbardziej jest to ciekawe, że młoda whisky może być tak dobra.<br />
<br />
Z Kavalanem Vinho Barrique miałem styczność trzy razy. Za każdym razem byłem pod wrażeniem złożoności, słodyczy i aromat&oacute;w. Jedynie podczas wieczoru degustacyjnego wszystkich Kavalan&oacute;w z serii Solist Vinho Barrique nie wypadło najlepiej. W mojej opinii jest jeszcze lepszy Kavalan: Solist Sherry. Poświęcę mu inny wpis ale kr&oacute;tko: REWELACJA.&nbsp;<br />
<br />
Wracając do Vinho Barrique: świetna whisky w kt&oacute;rej czuć bardzo mocno wpływ beczek po czerwonym winie. Warta uwagi i zakupu choć ceny po ogłoszeniu wynik&oacute;w poszybowały w g&oacute;rę. Przykładowo w sklepie Dom Whisky w dniu ogłoszenia wynik&oacute;w kosztowała 430zł. Następnego dnia 530. Dziś jest po 880zł.&nbsp;<br />
<br />
<strong>Pełna lista nagrodzonych:</strong><br />
World&rsquo;s best single malt: Kavalan Solist Vinho Barrique (Taiwan)<br />
World&rsquo;s best grain whisky: Darkness! North British 18 Year Old Oloroso Cask Finish (Scotland)<br />
World&rsquo;s best pot still whisky: Redbreast Pot Still 15 Year Old (Ireland)<br />
World&rsquo;s best flavoured whisky: Master of Malt 40 Year Old Speyside Whisky Liqueur (Scotland)<br />
World&rsquo;s best American whiskey: Thomas H Handy Sazerac Straight Rye (USA)<br />
Best scotch blended malt: Wemyss Malts Velvet Fig (Scotland)<br />
World&rsquo;s best blended malt: Nikka Taketsuru Pure Malt 17 Year Old (Japan)<br />
Best African blended whisky: Three Ships Bourbon Cask Finish (South Africa)<br />
Best European blended whisky: Black Mountain Whisky Selection BM No1 (France)<br />
Best Irish blended whiskey: Tullamore Dew Phoenix<br />
Best Japanese blended whisky: Suntory Hibiki 12 Year Old<br />
World&rsquo;s best blend: That Boutique-y Whisky Company Blended Whisky #1 (Scotland)<br />
Best African single malt: Three Ships Single Malt 10 Year Old (South Africa)<br />
Best American single malt: Balcones Texas Single Malt<br />
Best Irish single malt: Teeling Single Malt<br />
Best Australian single malt: Sullivan&rsquo;s Cove French Oak Cask Matured<br />
Best European single malt: Mackmyra Iskristall (Sweden)<br />
Best Japanese single malt: Suntory Yamazaki 18 Year Old<br />
Best Lowland single malt: Highland Harvest Single Malt Sauternes Wood<br />
Best Highland single malt: Glenmorangie Extremely Rare 18 Year Old<br />
Best Campbelltown single malt: Longrow 11 Year Old<br />
Best Speyside single malt: Benriach 16 Year Old<br />
Best Islands single malt: Ledaig 10 Year Old<br />
Best Islay single malt: Ardbeg Kildalton<br />
<br />
<br />
&nbsp;]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/world-whisky-awards-2015</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/world-whisky-awards-2015</guid>
                <pubDate>Sun, 22 Mar 2015 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Sampling nr 4 - Balblair 21 1993</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143051848970.jpg" />Czwarty sampling - Balblair 21yo od&nbsp;Gordon &amp; MacPhail.. Na zdjęciach w sklepie wyglądała jak prawdziwy sherry monster.<br />
<br />
Sampling mocno trafiony - rozeszły się dwie butelki.&nbsp;<br />
<br />
G&amp;MP - bardzo fajny design opakowania. Butelka też fajna! Potwierdza to moją teorię, że niezależni dystrybutorzy starają się bardziej niż destylarnie z oficjalnymi wypustami<br />
<br />
co do samej whisky: ocena 88/100 m&oacute;wi sama za siebie. Świetna whisky w świetnej cenie.]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-4-balblair-21-1993</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-4-balblair-21-1993</guid>
                <pubDate>Sat, 21 Mar 2015 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Sampling nr 3 - Benrinnes 1982 The Bottlers, BenRiach 18 Albariza, Benriach 17 Solstice</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143051642333.jpg" />Barek przewietrzony więc trzeba było coś kupić. Przy okazji sampling. Na forum SmakWhisky w wielu postach widziałem zachwyty nad Benrinnesem 1982 od The Bottlers. Mnie nie trzeba dużo m&oacute;wić - kupiłem. Cena około 1000zł więc zdecydowana większość butelki poszła na sampling. Rozszedł się dość szybko.<br />
<br />
Pozostałe butelki to pierwszy wgląd w destylarnie BenRiach. Albariza to limitowany wypust kt&oacute;ry zniknął ze sklep&oacute;w w kilkanaście godzin. Solstice zbiera dobre opinie więc dołączyłem go do samplingu by przesyłkę rozłożyć na więcej buteleczek.<br />
<br />
Oba Benriachy ocenione i są do przeczytania w notkach. Benrinnes jeszcze czeka. Przy samplinu go wąchałem - jeśli w smaku będzie tak fantastyczny to może się okazać najlepszą whisky jaką do tej pory piłem.]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-3-benrinnes-1982-the-bottlers-benriach-18-albariza-benriach-17-solstice</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-3-benrinnes-1982-the-bottlers-benriach-18-albariza-benriach-17-solstice</guid>
                <pubDate>Mon, 16 Mar 2015 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Nowości w kolekcji - Highland Park - Odin</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/142513013068.jpg" />Dotarł! Upolowany Odin! Jak szybko się rozszedł pisałem (<a href="http://pijewhisky.pl/blog/highland-park-odin">tutaj</a>). Dzięki powiadomieniu w telefonie udało i się go zdobyć w normalnej cenie sklepowej. Zakupy przez kom&oacute;rkę w drodze do sklepu nie należą do najłatwiejszych ale się udało.<br />
<br />
Wygląda rewelacyjnie!]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/nowosci-w-kolekcji-highland-park-odin</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/nowosci-w-kolekcji-highland-park-odin</guid>
                <pubDate>Mon, 23 Feb 2015 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Sampling nr 2 - Octomore 5 letni 06.2 nd Edition 167 ppm</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/143051542357.jpg" />Drugi sampling to Octomore. Najbardziej torfowa whisky świata. W sklepie Dom Whisky z reguły ceny są tragiczne. Ale jak zrobią promocję to bywa na prawdę nieźle! Ta było w tym przypadku. Octomore 06.2 został przeceniony z 1100zł na 495zł. W chwili zakupu nigdzie nie znalazłem ceny zbliżonej.<br />
<br />
Sampling rozszedł się dość sprawnie. Gł&oacute;wnie z ciekawości. 167 ppm robi wrażenie. Jak dla mnie to juz dużo mimo, że Islay to &quot;moje klimaty&quot;. Chętnie spr&oacute;bowałbym 06.3 kt&oacute;ra ma 253 ppm. Jeśłi po 06.2 torfem było czuć w calym domu to po 06.3 spodziewam się, że torf wiknie w ubrania i pozostanie na dłużej. Może kiedyś uda się to sprawdzić :)]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-2-octomore-5-letni-062-nd-edition-167-ppm</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-2-octomore-5-letni-062-nd-edition-167-ppm</guid>
                <pubDate>Thu, 19 Feb 2015 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Highland Park - Odin</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/142429588494.jpg" />Jak szybko sprzedaje się limitowana whisky? Najnowszy wypust destylarni Highland Park - Odin sprzedał się na thewhiskyexchange w 20 minut. Dziś na masterofmalt.com był dostępny niewiele dłużej - około 25 minut. Sprzedał się ekspresowo biorąc pod uwage dość wysoką cenę (180 funt&oacute;w) i limitowanie do 17000 butelek co wcale nie jest małą ilością.<br />
<br />
Odin to zamknięcie (ostatnia z czterech) serii Valhalla w kt&oacute;rej ukazały się: Thor, Loki i Freya. Z pewnością posiadacze wcześniejszych trzech wypust&oacute;w wyjątkowo mocno chcieli zdobyć Odina by skompletować całość. To oni pewnie napędzili szybką sprzedaż.<br />
<br />
Wypust ten obrazuje to co dzieje się na rynku: ludzie rozrywają sobie nowe, ciekawe butelki nawet mimo wysokich cen. Destylarnie więc prześcigają się w tworzeniu pseudolimitowanych serii, kt&oacute;re rozchodzą się z prędkością światła a nie prezentują zbyt wysokiego poziomu. Oby Odin był wart swojej ceny. Już niedługo będę miał przyjemność go spr&oacute;bować więc z pewnością opiszę swoje doznania.<br />
&nbsp;]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/highland-park-odin</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/highland-park-odin</guid>
                <pubDate>Wed, 18 Feb 2015 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Sampling nr 1 - Glenmorangie Tusail, Taghta, Tomatin, Aberlour A bunadh, Glenlivet Nadurra</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/142394903176.jpg" />Pierwszy sampling już za chwilę. Myślałem, że to szybka i łatwa sprawa. Myliłem się!<br />
<br />
Wyb&oacute;r butelek.<br />
Najważniejsze to pomysł na sample. Padło na kilka butelek kt&oacute;rych sam chciałem spr&oacute;bować. Jako początkujący w świecie whisky nie mam zbyt dużego doświadczenia więc kierowałem się raczej tym, że trzeba pr&oacute;bowac jak najwięcej by wyrabiać sobie zdanie. Ostatecznie wybrałem 5 butelek:
<ul>
	<li>Glenmorangie Tusail</li>
	<li>Glenmorangie Taghta</li>
	<li>Tomatin Cuatro Series - Pedro Ximenez</li>
	<li>Aberlour A&#39;bunadh #50</li>
	<li>Glenlivet Nadurra CS Oloroso Sherry</li>
</ul>
Pierwsze trzy są limitowane i chyba to spowodowało, że postanowiłem ich spr&oacute;bować. W momencie pojawienia się na rynku ceny nie są zbyt wysokie więc to najlepszy moment.<br />
Pozostale dwie to znane serie popularnych destylarni. Aberlour już od lat wypuszcza A&#39;Bunadh kt&oacute;ra nazywana jest Sherry monsterem :) Razem z Glenlivetem są w tym samplingu przedstawicielami whisky butelkowanej w mocy z beczki - bez rozcieńczania. Te dwie też cieszyły się największym zainteresowaniem podczas samplingu.&nbsp;<br />
<br />
Potrzebne do samplingu:<br />
Przede wszystkim buteleczki. Zam&oacute;wienia z reguły dotyczą sampli 50ml ale zdarza się też 100ml. W sieci sporo jest sklep&oacute;w gdzie można je kupić ale oczywiście trudno znaleźc sklep gdzie jednocześnie byłyby pięćdziesiątki i setki. Padło więc na allegro. Szybka dostawa, świetne pakowanie (każda buteleczka osobno w tekturze) i dośc tanio.&nbsp;<br />
Lanie prosto do buteleczek może być trudne. Nie chcę przecież rozlewać po blacie whisky wartej kilkaset złotych. Poprosiłem więc żonę, chemiczkę o pomoc.. Mam więc piękny szklany lejek i miarkę 50ml. :)<br />
Projekt etykiet zrobiony. Rozpiska w excellu: co, kto, ile i za ile - zrobiona. (Bez tego byłoby cięzko. Kilkanaście os&oacute;b i każda bierze inny zestaw). Potrzebna będzie jeszcze taśma izolacyjna do zabezpieczenia zakrętek&nbsp;a potem już tylko koperty i og&oacute;lnie organizacja bo jak się okazuje to wcale nie jest takie szybkie i łatwe.<br />
<br />
&nbsp;]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-1-glenmorangie-tusail-taghta-tomatin-aberlour-a-bunadh-glenlivet-nadurra</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/sampling-nr-1-glenmorangie-tusail-taghta-tomatin-aberlour-a-bunadh-glenlivet-nadurra</guid>
                <pubDate>Sat, 14 Feb 2015 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>	
            <item>
                <title>Glenmorangie Tusail Private Collection 2015</title>
                <description><![CDATA[<img src="http://www.pijewhisky.pl/_images_content/blog/300x200/142326274430.jpg" />Glenmorangie Tusail to sz&oacute;sta whisky z serii Private Collection. Whisky powstała wg. tradycyjnych metod z jęczmienia Maris Otter. Na rynku pojawiła się na początku lutego 2015. W sklepie Masterofmalts sprzedała się w kilka godzin. Tak samo na thewhiskyexchange. Cała seria cieszy się sporym zainteresowaniem i obecnie ceny poprzednich edycji osiągają sporo wyższe ceny niż w dniu premiery.&nbsp;<br />
<br />
Seria Private Collection została zapoczątkowana w 2010 roku. Serie tworzą: Sonnalta PX, Finealta, Artein, Ealanta, Companta a teraz także Tusail.<br />
&nbsp;]]></description>
                <link>http://www.pijewhisky.pl/blog/glenmorangie-tusail-private-collection-2015</link>
                <guid isPermaLink="true">http://www.pijewhisky.pl/blog/glenmorangie-tusail-private-collection-2015</guid>
                <pubDate>Mon, 02 Feb 2015 00:00:00 +0100</pubDate>
            </item>
</channel>
</rss><script>
  (function(i,s,o,g,r,a,m){i['GoogleAnalyticsObject']=r;i[r]=i[r]||function(){
  (i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o),
  m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m)
  })(window,document,'script','https://www.google-analytics.com/analytics.js','ga');

  ga('create', 'UA-63061726-2', 'auto');
  ga('send', 'pageview');

</script>